, płyta szczęśliwe niemowlę 

płyta szczęśliwe niemowlę

Mandaryna

Temat: poszukuję Teletubisiów :)
czt to jkest film na płycie, na kasecie ??? jaki dokładnie???

a ja przeczytałam na stronie Rodzice

niespodzianka dla maluchów i ich rodziców - wspaniały film "Kopciuszek i Księga
dżungli" oraz "Szczęśliwe niemowlę"

to co w końcu Kopciuszek czy Teletubisie?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16712,28930453,28930453,poszukuje_Teletubisiow_.html



Temat: Jak długo pozwolić mu płakać?
Do 3 mies dziecko ma niedojrzaly uklad nerwowy.Piers sluzy tylko do
karmienia,jak bedzie inaczej ,to bedzie ciagle wisiec na cycu.Jak strasznie
placze, to zawin niemowle w pieluche lub kocyk,raczki wzdluz ciala{taki
kokon},mozesz polozyc Go na rekach na boku i kolysz miarowo.Powinno przestac
plakac.Jesli nie pomoze, to wlacz suszarke, odkurzac lub nastaw radio miedzy
stacjami tak zeby szumialo.Moze tez byc smoczek.Naprawde dziala.
Wszelkie te sposoby wzielam z plyty dvd "szczesliwe niemowle" polecam

babcia malego Milosza
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,44536870,44536870,Jak_dlugo_pozwolic_mu_plakac_.html


Temat: Drogie mamy pomóżcie!Usypianie niemowlęcia
Ja owijam szczelnie malego w tzw.kokon lub mumie.Raczki ma wzdluz ciala
wszystko schowane.I klade na kolanach -glowka na moich dloniach i go kolysze
tak aby glowka tez sie ruszala(jak wahadlo).Usypia od razu.Zerznelam ten sposob
z plyty "szczesliwe niemowle" u mnie to dziala.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,29945736,29945736,Drogie_mamy_pomozcie_Usypianie_niemowlecia.html


Temat: 4 tyg. i ciagle placze
Prosze spróbuj przekonać siostrę do obejrzenia płyty Szczęśliwe niemowlę i
przeczytania książki Tracy Hogg Język niemowląt. Ja też szukałam wciąż chorób u
mojego Jasia, bo cały czas płakał, poprostu on nie potrafi sam zasnąć i trzeba
mu w tym odpowiednio pomóc, teraz już jest raczej szczęśliwym maluszkiem bo się
wysypia, a wcześniej płakal z przemęczenia, a naprawdę potrafi się drzeć jakby
go ze skóry obdzierali. Mi te dwie rzeczy uratowały życie, a już nie wierzyłam,
że Jasiu potrafi być spokojny.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,56326346,56326346,4_tyg_i_ciagle_placze.html


Temat: Do Mam placzacych dzieci - super rada
Do Mam placzacych dzieci - super rada
Zaczne od tego ze kiedy urodzil sie Kubus to byl bardzo spokojny i prawie nie
plakal albo jego placz twral chwile. Teraz chlopak ma 2 miesiace i rosnie jak
na drozdzach. Oprocz jedzenia i spania rowniez plakal (plakal bo juz nie
placze). Przewaznie zaczynalo sie to okolo 18:00. Zdazylo sie pare razy ze
nie wiedzielismy juz co mamy robic z naszym synkiem bo tak strasznie plakal a
myslelismy ze to kolka. Nie pomagala piers, masowanie brzuszka i ciepla
kapiel jak rowniez oklady z cieplych pieluszek, malo nie plakalam razem z
malym.

Az tu tydzien temu kupilam gazete Rodzice z plyta pt "Szczesliwe niemowle,
proste techniki kojace placz niemowlat" numer 6, czerwiec 2005.
Z niedowierzaniem wlaczylam film i zaczelam z moim partnerem ogladac,
patrzylismy i nie wierzylismy w to co zobaczylismy. Wygladalo to tak jak
towar sprzedawany w Telezakupach . Moglabym nadac temu tytul "Kup kocyk i
kilka odpowiednich pozycji badz czynnosci a twoje dziecko przestanie
plakac "
A TU NIESPODZIANKA TO DZIALA. Jest tam przedstawionych 5 sposobow uspokojenia
i ululania dzidzi w kilka minut. w kilka nie kilkanascie.
Wyprobowalam to na moim krzyczacym synku i naprawde zadzialalo i to od razu.
W tej chwili mam w ciagu dnia czas na zrobienie obiadu, posprzatanie i
zajecie sie soba a Kubus smacznie i spokojnie spi. ))))

Pozdrawiam wszystkie mamy.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,24670656,24670656,Do_Mam_placzacych_dzieci_super_rada.html


Temat: błagam poradźcie w sprawie noworodka
niemowlaczki zmieniaja sie z aniołków w diabełki ponieważw szpitalu tak na
dobra sprawe nie są sobą. W szpitalu są spokojne i cały czas śpią bo po prostu
musządojść do siebie po porodzie. To dla nich trochę wyczerpująca sprawa...Jak
już dochodzą do siebie to akurat mniej więcej w tym momencie jak mama wraca z
niemowlaczkiem do domu....i tu sie pojawia "prawdziwe oblicze". polecam
płytę 'Szczęśliwe niemowle" była dołączona do ostatniego numeru "Rodziców". tam
jest zaprezentowana bardzo skuteczna metoda uspokajania niemowlaczków.jezeli
nie dostaniesz plyty wpisz w wyszukiwarce "dr Karp" i przeszukaj posty - jedna
z mam opisywala ta metode.
cierpliwosci, bedzie dobrze
pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,25255161,25255161,blagam_poradzcie_w_sprawie_noworodka.html


Temat: dla mam starszych dzieci
dla mam starszych dzieci
jeśli zainteresowała Was płyta o szcześliwym niemowlęciu - zawijaniu, o
którym pisała jedna z mam, to mam jeszcze płytę szcześliwe dziecko -
uspokajanie kilkulatków.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34251,46265869,46265869,dla_mam_starszych_dzieci.html


Temat: Wasze sposoby na wieczorne usypienie maluchów
Mozna zawinac niemowle w pieluche{taki kokon} i wlaczyc np radio [miedzy
falami,tak zeby szumialo,moze byc suszka,odkurzacz ,lub owiniete pohustac na
rekach.Mozna tez dac smoczka.Metody te naprawde dzialaja.
Wiadomosci te wzielismy z plyty dvd "szczesliwe niemowle"
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34251,44461313,44461313,Wasze_sposoby_na_wieczorne_usypienie_maluchow.html


Temat: o angielskim dla dzieci - do Han-ka 4
o angielskim dla dzieci - do Han-ka 4
Hanka,odpowiadając na Twoje pytanie:
uważam ze im wczesniej tym lepiej,pod jednym warunkiem:
DZIECKO MUSI CHCIEĆ I MUSI TO BYC ZABAWA.
Szkoły HD proponuka angielski juz od 3 m-ca życia.
Ale to jak dla mnie przesada.
Na poczatku to jest oswajanie z językiem, z innymi dzwiekami.
Metoda Helen Doron naśladuje sposób, w jaki dzieci poznają swój język ojczysty.
Nie można tu mówic o nauce,jak takiej. ale faktem jest ze pomaga to rozwijac
zdolności komunikacyjne i pózniejsze uczenie się.
Z tego co wiem, rodzice uczestniczą w zajęciach razem z dziecmi i potem musza
poswięcic czas w domu na robienie "pracy domowej" np.odsłuchiwanie
nagan,pokazywanie obrazków itp.
wiec dobrze jest jesli rodzice znaja ang przynajmniej w stopniu podstawowym.
Przestrzegam przed zmuszaniem dziecka do chodzenia na zajecia bo np.juz
zapłaciłam za kurs. Zniechęci sie a po co.
Ja zamierzam dziecko uczyć tak od 1-go roku. Będac anglistką mam łatwiej Mam
płyty Helen Doron w spadku po kolezance. ale zastanawiam sie czy potem nie
pójśc z nia na kurs ze względów społecznych - spotykanie sie z rówieśnikami itp.


Krótko o metodzie

Niemowlęta poznając rodzimy język najpierw słyszą słowa, choć ich nie
rozumieją. Z czasem uczą się pojmować znaczenie dźwięków, które wcześniej już
poznały. Gdy dziecko zrozumie dane słowo, szczęśliwi rodzicie nagradzają je
uściskiem. Metoda Helen Doron naśladuje ten naturalny proces, dzięki czemu
daje tak zaskakujące efekty. Początkowo, skrupulatnie opracowane i przemyślane
materiały dydaktyczne mają na celu osłuchanie się bobasa z językiem
angielskim. Dziecko wielokrotnie słuchając tekstów i piosenek nagranych na
kasety audio i płyty CD, poznaje angielskie słowa, wyrażenia i zdania, co
ułatwia mu późniejszą naukę. Maluch nie musi przy tym poświęcać im wyłącznej
uwagi, w tym czasie może swobodnie wykonywać inne czynności. Podczas kolejnego
etapu, dziecko poprzez gry i zabawy w trakcie zajęć z nauczycielem, uczy się
znaczenia słów, które wcześniej już poznało. Starsze dzieci zdobywają również
umiejętność czytania i pisania
.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,57971,106439426,106439426,o_angielskim_dla_dzieci_do_Han_ka_4.html


Temat: 4 tyg. i ciagle placze
Jakbym czytała o swojej 6-tygodniowej córce, wypisz wymaluj. Nam trochę pomogła
płyta "Szczęśliwe niemowlę" i zawijanie małej w szczelny kokon,
przeforsowaliśmy też smoka, ale nie do końca jest to dobre rozwiązanie, bo jak
go wypuści, to się budzi. Usypiamy ją przeciętnie 3 godziny, a potem śpi
godzinę i znów płacz. W dzień małó śpi, a w nocy po godzinie . Budzi się z
płaczem, zasypia z płaczem, płacze jak najedzona, płacze jak głodna, jak ma
mokro i jak ma sucho - zawsze płacz . Spróbowałam kilka dni karmić ją
mieszanką, ale nie pomogło, więc głodna nie jest. W moim przypadku chyba wiem,
na czym polega problem - mimo że na dziecko czekałam wiele lat i się leczyłam,
jestem od porodu w wielkiej depresji i przygnębieniu, normalnie nerwica.
Jesteśmy z córką same w domu przez 12 godzin i choć mąż jest kochany i duuużo
pomaga, a w weekendy zupenie mnie wyręcza (poza karmieniem), ja ciągle płaczę i
nie umiem poradzić sobie ze swoimi emocjami, a wszystkie te nerwy wypija moja
córka - ona czuje, że ja się denerwuję i też płacze, błędne koło się zamyka,
nie dajemy sobie pozytywnego sprzężenia zwrotnego. Oj, jak ja rozumiem Twoją
siostrę.

P.S. Chciałam córce zrobić badanie moczu i morfologii, może to coś wyjaśni, ale
pediatra nie widzi potrzeby, chyba pójdę prywatnie, jeśli to możliwe. Może
powinnam dłużej pokarmić sztucznym pokarmem (karmiłam 2 dni) i zobaczyć, jak
córka zareaguje, ale szkoda mi karmienia piersią, a poza tym, jak przy
sztucznym jedzeniu będzie dalej taka płaczliwa, to nie będę mieć czasu na
odciągnięcie pokarmu, bo przecież nie zostawię jej w łóżeczku do wypłakania.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,56326346,56326346,4_tyg_i_ciagle_placze.html